Współwina małżonków w rozkładzie pożycia a rozwód bez orzekania o winie – różnice w kontekście alimentów

adwokat wrocław
Jaka kara grozi za hejt w internecie?
15 października 2018
adwokat rozwód wrocław
Podział majątku – czy zawsze musi być równy?
5 listopada 2018
adwokat rozwód wrocław

adwokat Justyna Łabentowicz

Współwina małżonków w rozkładzie pożycia a rozwód bez orzekania o winie – różnice w kontekście alimentów

Pochylając się nad kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, który zawiera unormowania dotyczące min. rozwodów, dojść można do wniosku, że polski ustawodawca rozróżnia trzy możliwości zakończenia w ten sposób małżeństwa. Są to: rozwód bez orzekania o winie, rozwód z wyłącznej winy jednej ze stron oraz rozwód z winy obu stron. Intuicyjnie zauważyć można, że podział ten opiera się na ocenie postępowania małżonków w czasie trwania związku małżeńskiego, związany jest także ze stopniem napięcia, występującego między stronami. Przedmiotem niniejszego artykułu będzie, jeden z bardziej istotnych dla wielu rozwodników, temat: alimenty na rzecz byłego małżonka w sytuacji rozwodu bez orzekania o winie oraz rozwodu z winy obu stron.

Specyfika rozwodu bez orzekania o winie, uregulowanego w art. 57 § 2 k.r.o. polega na tym, że sąd na zgodny wniosek stron odstępuje od stwierdzania winy w rozkładzie pożycia. W przypadku złożenia przez strony takiego wniosku, orzeczenie rozwodu może być znacznie ułatwione – możliwe już nawet na pierwszej rozprawie. W przedmiocie alimentów zastosowanie w takiej sytuacji znajdzie art. 60 § 1 k.r.o., dotyczący przypadku, w którym żaden z małżonków nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, czyli właśnie przy rozwodzie bez orzekania o winie.

Kryterium możności ubiegania się o alimenty od byłego małżonka jest tutaj pozostawanie w niedostatku. Niedostatek definiowany jest w orzecznictwie jako stan, w którym osoba nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części (wyrok Sądu Najwyższego z 7.09.2000 r., sygn. akt I CKN 872/00). Alimenty w takiej sytuacji są jednak ograniczone czasowo – do 5 lat (przedłużyć ten termin sąd może jedynie w wyjątkowych, rzadkich przypadkach) lub do momentu zawarcia kolejnego związku małżeńskiego.

Rozwód z orzekaniem o winie obojga małżonków stanowi niejako odwrotność omówionego wyżej rozwiązania. W tym przypadku winą za rozkład pożycia obciąża się obie strony. Warto odnotować, iż wina jest kategorią jednolitą – art. 57 § 1 k.r.o. nie przewiduje stopniowania winy. Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z 26.01.1999 r. (sygn. akt III CKN 128/98), podstawą przyjęcia winy małżonka jest ustalenie, że jego zachowanie przyczyniło się do powstania lub pogłębienia rozkładu, obojętne natomiast […] jest to, który z małżonków przyczynił się w większym lub mniejszym stopniu.

Sytuacja w przedmiocie alimentów w przypadku rozwodu z winy obojga małżonków wygląda analogicznie, jak przy rozwodzie bez orzekania o winie. Art. 60 § 1 k.r.o. mówi bowiem o małżonku, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, czyli w takim stanie faktycznym także znajdzie zastosowanie omówione wcześniej kryterium niedostatku oraz – co do zasady – maksymalnie pięcioletni termin alimentacji.

Niezależnie od powyższych wskazań, biorąc pod uwagę różnorodność przypadków z jakimi mamy do czynienia – celem właściwej oceny sytuacji procesowej polecam konsultację z zawodowym pełnomocnikiem (adwokatem lub radcą prawnym), specjalizującym się w prawie rodzinnym.

adw. Justyna Łabentowicz

Dodaj komentarz