Jaka kara grozi za hejt w internecie?

adwokat prawo karne wrocław
Czy wyrok skazujący na karę pozbawienia wolności musi oznaczać pobyt w zakładzie karnym?
8 sierpnia 2018
adwokat rozwód wrocław
Współwina małżonków w rozkładzie pożycia a rozwód bez orzekania o winie – różnice w kontekście alimentów
22 października 2018
adwokat wrocław

Michalina Szlachetka – praktykanta, studentka III roku prawa UWr

Jaka kara grozi za „hejt” w internecie?

Wraz z upowszechnieniem się internetowych środków masowego komunikowania, coraz częstszym zjawiskiem staje się hejt – za internetowym słownikiem języka polskiego tłumaczony jako obraźliwy lub agresywny komentarz zamieszczony w internecie (źródło: https://sjp.pwn.pl/slowniki/hejt.html). Komentarze takie najczęściej zamieszczane są na forach internetowych czy serwisach społecznościowych (np. Facebook). Czy jednak hejterzy za swoją działalność mogą odpowiadać karnie?

Odpowiedź na powyższe pytanie znaleźć można w polskim kodeksie karnym, a konkretnie w artykułach 212 § 2 k.k. oraz 216 § 2 k.k. Pierwszy z nich dotyczy zniesławienia (tzn. pomówienia), drugi zaś – zniewagi. W obu tych przypadkach mówimy o formie kwalifikowanej (dopuszczenie się czynu za pomocą środka masowej komunikacji), do których zaliczają się internetowe kanały przekazywania informacji. Warto zwrócić uwagę, że za zmodyfikowane w ten sposób typy przestępstw zniesławienia i zniewagi grożą kary surowsze niż za typy podstawowe – oprócz zagrożenia grzywną i ograniczeniem wolności mowa też o karze nawet do roku pozbawienia wolności.

Wskazana różnica w karalności tych przestępstw dokonanych za pomocą środków masowego komunikowania wywodzić się może z faktu, iż wszelkie informacje zamieszczone w internecie mają o wiele większy zasięg i prędkość rozprzestrzeniania się niż np. te przekazywane drogą ustną. Także zweryfikowanie prawdziwości takich informacji jest dużo trudniejsze, gdyż często mogą one dotyczyć osób, które nie należą do najbliższego środowiska dużej grupy potencjalnych odbiorców. Ofiarom hejtu trudno więc bronić się przed oskarżeniami, gdyż niejednokrotnie wytłumaczenie czy sprostowanie nie trafia już do tak szerokiego grona, będąc niewątpliwie informacją mniej sensacyjną, a przez to – mniej atrakcyjną.

Pamiętać jednak należy, iż nie każda negatywnie nacechowana wypowiedź umieszczona w internecie musi zostać zakwalifikowana jako hejt. W myśl postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24.10.2017 r. (sygn. akt V KK 278/17) nie tylko dosłowna treść wypowiedzi wpływa na jej ocenę karno-prawną, ale w równym stopniu znaczenie mają okoliczności i miejsce jej sformułowania […]. Stanowisko to nie powinno być jednak traktowane jako przyzwolenie na umieszczanie w przestrzeni internetowej obraźliwych czy oszczerczych wypowiedzi, gdyż konsekwencje prawne takiego zachowania – jak wykazano wyżej – mogą być poważne.

Powyższa problematyka w przełożeniu na rzeczywiste kazusy może okazać się jednak znacznie bardziej skomplikowana. Dlatego też gdy staliśmy się ofiarą „hejtu” w internecie lub gdy ktoś nas o niego oskarża najlepiej udać się do profesjonalnego pełnomocnika (adwokata lub radcy prawnego), który na pewno pomoże nam rozwiązać problem.

 

Michalina Szlachetka – praktykanta, studentka III roku prawa UWr

 

Dodaj komentarz